Przyrzeczenia + Czekolada + Piękna Zima = Super Zimowisko !!!

Czuwaj!
Mam na imię Natalia i jestem z Jeleniej Góry. Chcę opowiedzieć o zimowisku 2 Drużyny Jeleniogórskiej i 4 Drużyny Wrocławskiej.
W dniu 16.01.2015 r. wyjechałyśmy do Szklarskiej Poręby. Jadąc pociągiem musiałyśmy rozwiązać kilka zadań poznając prędkość jadącego pociągu, a także najdziwniejsze punkty regulaminu przewozu. Bezpieczeństwo przede wszystkim  Potem szłyśmy w ciemności po lodzie, aż dotarłyśmy do schroniska. Nocowałyśmy w schronisku ,,Chatka Robaczka”.
Oficjalnie zimowisko rozpoczęłyśmy Apelem, który wprawił nas w radosny nastrój i przysporzył chęci do przeżycia wspaniałej zimowej przygody . Fabuła naszego Zimowska była oparta o postać Maksymiliana Marii Kolbego oraz historię „Charliego i fabryki czekolady” . W pierwszy wieczór odbył się Sąd Honorowy a potem poszłyśmy do łóżek. O godzinie 24:00 KRALL wydał komendę o ubraniu się w mundury i kurtki. Ruszyłyśmy do lasu nieopodal chatki. Na miejscu był ks. proboszcz – Stanisław Bakes z Jeleniej Góry, który rozpalił ognisko. Dwie harcerki z Jeleniej Góry (Karolina i ja) złożyłyśmy Przyrzeczenie Harcerskie, dostając na berety Krzyże. Po wyczerpującym dniu radośnie wróciłyśmy do pokoju.
Następnego dnia – 17.01. wczesnym rankiem, kiedy było jeszcze ciemno, przygotowywałyśmy się do Mszy Świętej. Każdy zastęp (FOKA , ŻABA, BÓBR i SOWA), musiał coś przyszykować. Po Mszy Świętej zjadłyśmy śniadanie i rozpoczęła się Sportowa Olimpiada. Było wiele przeszkód i zagadek. Po zawodach zrobiłyśmy pizze. Potem wybiła godzina WIELKIEJ GRY!!! Podczas zwiedzania Fabryki Czekolady stanęłyśmy przed wyzwaniem nagrania reportażu o Maksymilianie Kolbe, zbudowania maszyny do czekolady ze śniegu, rozpuszczenia śniegu na ogniu oraz gry KIM.
Po grze rozpoczął się konkurs kulinarny, a jego głównym składnikiem była ,,czekolada”. Wszystkie dania pachniały apetycznie. Kuchnia wypełniła się zapachem czekoladowych deserów. Widać było że KRALL nie mógł oprzeć się degustacji potraw, natomiast harcerki dzielnie walczyły z kolejnymi czekoladowymi specjałami tak bardzo, że po uczcie miały ich powyżej beretów.
Potem odbyło się świeczysko. Były przedstawione scenki na podstawie krótkich tekstów Maksymiliana Kolbe. Przed snem wykonałyśmy ??? yyyy…. 20+10+40+60=130 przysiadów. Dzień był wyczerpujący więc zmęczone, ale radosne usnęłyśmy. Być może wszystkim nam śniło się, że robimy jeszcze dodatkowo 100 przysiadów, a więc łącznie 230.
Niedziela – 18.01. była trzecim i ostatnim dniem pobytu w Szklarskiej Porębie. Byłyśmy w kościele na Mszy Świętej. Następnie pożegnałyśmy druhnę komendantkę . Odbyły się również warsztaty plastyczne, na których wykonywałyśmy witraże oraz odlewy gipsowe. Pełne radości i z nowymi wstążeczkami (zastęp Sowa za Duch Harcerskiego, z czego bardzo się cieszyłyśmy ) wróciłyśmy pociągiem do naszych domów.

Dodatkowo o naszej przygodzie można przeczytać i zobaczyć na stronie internetowej Legnickiego Gościa Niedzielnego
http://legnica.gosc.pl/gal/spis/2329975.Zimowisko-Zawiszaczek

http://legnica.gosc.pl/doc/2329878.Przybywa-Skautow-Europy

DIGITAL CAMERADIGITAL CAMERADIGITAL CAMERADIGITAL CAMERADIGITAL CAMERADIGITAL CAMERADIGITAL CAMERADIGITAL CAMERADIGITAL CAMERADIGITAL CAMERADIGITAL CAMERADIGITAL CAMERADIGITAL CAMERADIGITAL CAMERA

Dodaj komentarz