Daleko jeszcze? – ze wszystkich sił!!! :)

Pielgrzymka z okazji Dnia Modlitwy za FSE, była wydarzeniem na którym nie mogło nas zabraknąć. 🙂 Była to tym większa przygoda, że towarzyszył nam przez cały czas nasz duszpasterz Ksiądz Piotr Szkudlarek. 🙂

Pielgrzymka z okazji Dnia Modlitwy za FSE, była wydarzeniem na którym nie mogło nas zabraknąć. 🙂 Była to tym większa przygoda, że towarzyszył nam przez cały czas nasz duszpasterz Ksiądz Piotr Szkudlarek. 🙂 W radosnej atmosferze dotarliśmy do Wrocławia (Probosczcz, Akela, 9 Wilczków, 5 Harcerek, 4 Harcerzy – potencjalnych, umundurowanych, 3 rodziców), skąd po wspólnej modlitwie w kościele Św. Maurycego ruszyliśmy w kierunku Sobótki, a dokładnie Przełęczy Tąpadła. Od samego początku nabraliśmy szybkiego tempa. Wilczki co chwilę pytały: „Daleko jeszcze?”, na co Ks. Piotr odpowiadał: „Ze wszystkich sił” :D. Ku mojemu zdziwieniu okazało się, że kondycja rodziców nie była w szczytowej formie. 😛 Kiedy dotarliśmy na Ślężę, szczyt spowiła gęsta mgła, a wilgotne i chłodne powietrze sprawiało, że wszyscy mieli ochotę zagrzać się w schronisku. Dla Wilczków była przygotowana Gra religijna, która pozwalała im poprzez zadania, śpiew i modlitwę poznać tajemnicę Zwiastowania NMP. W trakcie gry rodzice zostali zaproszeni na spotkanie z Hufcową i Hufcowym, którzy przybliżyli im rolę „szefa” w skautingu. Stwierdziliśmy, iż trasa do Sobótki może być dla Wilczków zbyt wymagająca, dlatego czerwonym szlakiem dotarliśmy do miejscowości Sulistrowiczki, skąd bus przewiózł nas pod kościół Św. Anny w Sobótce.

W połowie zejścia szlakiem nasz Proboszcz oświadczył, iż wyciąga ostatnią kanapkę… Po jej zjedzeniu będzie miał siły na godzinę drogi, wiec lepiej dla nas, byśmy do tego czasu dotarli do wyznaczonego celu. 😀

Wilczki aktywnie włączyły się w uczestnictwo we Mszy Świętej poprzez czytanie modlitwy wiernych, czy niesienie darów. Zaś Ksiądz Piotr powiedział pełne treści kazanie dotyczące bogactwa płynącego z uważnej lektury Pisma Świętego. 🙂 W Domu Pielgrzyma czekał na nas obiad z cateringu i o dziwo zmęczone trasą Wilczki nie marudziły zbytnio przy jego konsumpcji.

Ważnym czasem, była godzina integracji naszego szczepu, który już w kwietniu zostanie uznany. Czas ten Wilczki i harcerki spędziły na wspólnej zabawie, która pozwoliła nam się lepiej poznać. Naszej Gromadzie przez cały dzień towarzyszyła Małgosia, która razem ze mną jest studentką podyplomowej teologii, dla której było to pierwsze spotkanie ze skautingiem – owocne – mamy nadzieję, że nie ostatnie! 😉 Kolejny krok… Wcielić w życie przesłanie pielgrzymki! Oczywiście powtarzając za Wilczkami: „Ze wszystkich sił!”

Dodaj komentarz