WYJAZD LISTOPADOWY 1DW JARNOŁTÓW 2017

Dziesiątego listopada, o godzinie 19:30 spotkaliśmy się na dworcu PKP, skąd wyruszyliśmy pociągiem do Jarnołtowa. Tematyką naszego roku harcerskiego są „Opowieści z Narnii”, dostaliśmy wiadomość od Aslana, gdzie dowiedzieliśmy się o problemach w tej magicznej krainie.

W Nysie ksiądz odebrał nas z dworca i zawiózł na Plebanię, gdzie spaliśmy. Dotarliśmy o 22:30, wykąpaliśmy się i położyliśmy się spać. Każdy zastęp miał swój pokój. Bóbr, Jastrząb i Muflon miały pokoje na piętrze, a Sowa spała na poddaszu. Następnego dnia rano, po Mszy Świętej, rozpoczęła się wielka gra.

Każdy zastęp był rasą z Narnii, odpowiednio Muflon-Fauny, Jastrząb-Centaury, Sowa- Minotaury, a Bóbr- Krasnoludy. Musieliśmy udać się do spichlerza olbrzymów i wykraść im produkty na obiad. Zdobyliśmy kuraka i mieliśmy go przyrządzić sposobem traperskim. O godzinie 16 udaliśmy się do jaskini wilkołaka, by wykraść eliksir życia potrzebny w przyszłej bitwie. Następnie udaliśmy się do rzemieślnika, który dał nam najnowszy wynalazek Narnijczyków, było to narzędzie do robienia otworów w drewnie. W światku ludzi z poza Narnii mówi się na to narzędzie świder ręczny. Po zdobyciu tego jakże cennego i możliwe, że ważnego dla dziejów Narnii przedmiotu, udaliśmy się do cenionego architekta, który dał nam plany bramy obronnej do fortecy. W czasie, gdy robiliśmy bramy wróg się przygotowywał do wielkiej bitwy. Lecz najpierw postanowiliśmy okraść ich z eliksiru.

O 22 poszliśmy na podchody i wykradaliśmy eliksir innym rasom. Minotaury i krasnoludy były po stronie królowej Jadis, więc walczyły po jednej stronie przeciwko Centaurom i Faunom. Po Powrocie na Plebanie odbyło się świeczysko patriotyczne na temat rozbiorów Polski.

Ostatniego dnia odbył się finał wielkiej gry. Bitwa rozgorzała na dobre, Centaury stały kopyto w kopyto z Faunami, przeciwko siłom złej i potężnej Jadis. Na szczęście czy nieszczęście, krasnoludy okazały się mistrzami w rzemiośle oblężniczym, bo ich brama była nie do zniszczenia, w przeciwieństwie do bram Centaurów i Faunów. Siły Aslana poniosły sromotną klęskę, lecz nie tracą nadziei, gdyż dowiedziały się o przepowiedni według, której do Narnii ma przybyć dwóch synów Adama i dwie córki Ewy, które mają uratować tą krainę.

Wracając do rzeczywistości po skończeniu potyczki odbyło się sprzątanie plebani i Rada drużyny, gdzie toczyły się żarliwe dyskusje na temat wyjazdu listopadowego. Na apelu końcowym dowiedzieliśmy się, że wygrał zastęp Sowa z Polanicy. Wszyscy wymęczeni i weseli wrócili do domu pociągiem.

 

Piotrek Kondrat wyw. – zastępowy zastępu Bóbr

 

> Link do zdjęć <

Dodaj komentarz