• RSS
  • Delicious
  • Facebook
  • Twitter

Naszą wędrówkę rozpoczęliśmy w piątek, 13 maja. Mimo, że naszym celem były Kowary,  pociągiem dojechaliśmy jednak tylko do Jeleniej Góry, gdzie zamierzaliśmy przejść przez Bramę Miłosierdzia.  Już przed samym kościołem świętych Erazma i Pankracego przypomnieliśmy sobie i przedyskutowaliśmy warunki  uzyskania odpustu , po czym dowiedzieliśmy się, że… brama jest zamknięta.  Nie pozostało nam więc nic innego jak tylko pojechać do Kowar, gdzie, dzięki życzliwości ojców franciszkanów mogliśmy rozbić namioty w przyklasztornym ogrodzie.

W sobotni poranek, przed wyruszeniem w drogę, odwiedziliśmy kowarski Park Miniatur, w którym  mogliśmy podziwiać makiety wielu śląskich zabytków, między innymi, schroniska Szwajcarki – miejsca naszego kolejnego noclegu.  Po zaspokojeniu krajoznawczej ciekawości rozpoczęliśmy marsz, podczas którego rozważaliśmy temat szczerości. Dzieląc się swoimi myślami  weszliśmy na jeden ze szczytów,  gdzie w pięknej scenerii skał wysłuchaliśmy konferencji podsumowującej ten ważny temat. Reszta  drogi upłynęła nam na śpiewie, modlitwie i oczywiście niekończących się rozmowach toczonych wśród malowniczych krajobrazów Rudaw Janowickich.

Następny dzień przyniósł nam już tylko krótką wędrówkę do Trzcińska, mszę świętą i powrót do Wrocławia, który zawsze zbyt szybko i zbyt nagle kończy czas wspólnego wędrowania.

Mikołaj Grosel HO

 

 

 

IMG_7940

IMG_7929

IMG_7924

IMG_7985

IMG_8009

P1080629

Fot. Marcin Kuczaj i Ryszard Pydo