• RSS
  • Delicious
  • Facebook
  • Twitter

Słowo na Wielki Post – Środa Popielcowa

Autor: Wojtek Rachwalik Luty - 14 - 2018 0 Komentarzy

Bardzo dobrze pamiętam moją pierwsze wejście na ściankę wspinaczkową. Wybrałem sobie najprostszą ściankę i dosyć szybko znalazłem się pod sufitem, dużej hali sportowej. Okazało się, że wejście na szczyt nie było problemem, bo uchwyty byłe duże i wygodne, jednak problem zaczął się, jak kolega krzyknął bym się puścił ściany. Jak to, rzucić się z takiej wysokości? Mimo, że miałem na sobie uprząż, przywiązaną do liny, a na dole asekurował mnie na wędkę mój dobry przyjaciel, który wspinał się od wielu lat to czułem straszny lęk i nie mogłem puścić się ściany. Potrzebna była odrobina odwagi by uwierzyć, że to wszystko zadziała i bezpiecznie znajdę się na dole obok niego. Zaufałem i udało się.

Czas Wielkiego Postu jest również czasem, kiedy musimy się oderwać od naszych ludzkich planów, wyobrażeń, naszej wizji szczęścia często powiązanych z grzechem, pychą i wygodnictwem. Zapewne też możemy czuć lek, przed utratą kontroli nad naszym życiem, pozwalając by to Jezus decydował o naszym życiu i postępowaniu, a nie my sami, że to ewangelia będzie wyznaczała kierunki mojego działania a nie mój egoizm. Trzeba nam w tym czasie odwagi i wiary, że kiedy oddam się prowadzeniu Jezusa wszystko zadziała najlepiej jak to możliwe, bo on zna najlepiej drogę do prawdziwego szczęścia, a ja kiedyś bezpiecznie znajdę się obok Niego.

Powodzenia nam wszystkim w odrywaniu się od swoich lęków, grzechów, wad i wszystkiego co nie jest Boże w naszym życiu na ten czas Wielkiego Postu.
x Mariusz Sobkowiak