• RSS
  • Delicious
  • Facebook
  • Twitter

W sobotę rano, 25 marca 2017 r., z wszystkich zakątków Wrocławia zaczęli schodzić się harcerze, harcerki, wilczki i szefowie, aby wyruszyć w drogę – na pielgrzymkę do Henrykowa. O godz. 8.00 wyjechały z Wrocławia kolumny autokarów, by dowieźć uczestników do miejsc, w których zaczynały się trasy: jedni wyruszali z parkingu leśnego za miejscowością Nowy Dwór, a drudzy swoje pielgrzymowanie rozpoczynali w miejscowości Ciepłowody. Pielgrzymka odbywała się pod hasłem „Oto ja, poślij mnie”.

My ruszałyśmy z okolic Nowego Dworu – po dotarciu na leśny parking spotkałyśmy się z zastępem Łoś, który dojechał z Lututowa, i całą drużyną, wraz z rodzicami, ruszyłyśmy leśnym szlakiem do Henrykowa. Już na samym początku drogi minęłyśmy Źródło Cyryla, a tuż za nim czekała nas niemała wspinaczka. Po tym, jak udało nam się wspiąć na szczyt, poszło już gładko. Pogoda nam dopisywała, a drogę uprzyjemniałyśmy sobie wspólnym śpiewem i rozmowami. Był także czas na różaniec i refleksję.

Równo o godz. 12.00 dotarłyśmy do celu. Przywitały nas dzwony Sanktuarium Matki Bożej Języka Polskiego. Odmówiłyśmy „Anioł Pański” wspólnie z 13 DW, a potem cieszyłyśmy się słońcem i wspaniałym towarzystwem.

O 14.00 odbyła się Eucharystia wraz z zawierzeniem naszej organizacji Matce Bożej.

Później był czas na posiłek, a po nim – na wspólne gry i zabawy. Tuż przed apelem kończącym pielgrzymkę nastąpił w naszej drużynie ważny moment. Cztery z naszych sióstr harcerek: Faustynka, Hania, Gosia i Hania, złożyły przyrzeczenie. Od razu po obrzędzie ruszyłyśmy na apel kończący. Wspólnie odśpiewaliśmy hymn oraz wznieśliśmy berety w okrzyku „ad Mariam”.

Potem zajęliśmy swoje miejsca w autokarach i udaliśmy się z powrotem do Wrocławia, by móc cieszyć się z owoców pielgrzymki.

 

Aleksandra Mastyna sam., drużynowa 4 Drużyny Wrocławskiej

Karolina Wowk pion., zastępowa zastępu Foka

 

 

Zdjęcia: Aleksandra Mastyna, Jakub Matejuk