Dzień Papieski 2014

W ostatnią niedzielę na wrocławskiej starówce odbyło się jedno z najważniejszych wydarzeń dla dolnośląskich skautów. Mowa o Dniu Papieskim – czternastym już z kolei.

Święto to jest obchodzone w rocznicę rozpoczęcia pontyfikatu przez Karola Wojtyłę, czyli Jana Pawła II. Jego obchody, jak co roku, wraz z Fundacją Dzieło Nowego Tysiąclecia organizują Skauci Europy.

Ten dzień rozpoczęliśmy mszą św. w bazylice mniejszej pod wezwaniem św. Elżbiety. Następnie przy fontannie na rynku odbył się krótki apel, po czym każda wilczkowa szóstka i każdy zastęp otrzymali karty zadań, niezbędne do tej najciekawszej części Dnia Papieskiego – gry miejskiej. Tematem tegorocznych zmagań było hasło „Jan Paweł II w mieście spotkań”. Od razu wszyscy rozbiegli się w różne kierunki, chcąc jak najszybciej wykonać zadania. Uczestnicy musieli się wykazać nie tylko znajomością życiorysu Papieża Polaka, ale również kreatywnością (np. przy wymyślaniu scenki teatralnej do „Zemsty” Aleksandra Fredry), a także znajomością różnych harcerskich technik, w tym szyfrów i alfabetu Morse’a.

Uliczki Starego Miasta szybko wypełniły się biegającymi tam i z powrotem skautami. Po kilku godzinach do specjalnego namiotu na rynku zaczęły się zgłaszać się pierwsze zastępy. Podczas gdy wilczki i harcerze kończyli grę, dla dorosłych zorganizowano konkurs, w którym nagrodą główną był tablet.

Ostatnim etapem naszego spotkania była oczywiście zbiórka pieniędzy na uzdolnioną młodzież z biedniejszych domów, do specjalnych puszek, z którymi skauci chodzili po rynku. Wreszcie odbył się apel wraz z podsumowaniem całego Dnia Papieskiego. Najpierw ogłoszono wyniki – to coś, na co wszyscy czekali najbardziej. Z każdej kategorii, czyli spośród wilczków i spośród harcerzy wybrano zwycięzcę, który odebrał nagrodę.

Po odśpiewaniu hymnu „Króluj nam Chryste”, gdy zabrzmiała komenda prowadzącego: „Baczność, rozejść się, spocznij!”, wszyscy rozeszli się do domów, w świetle schylającego się nad starymi kamieniczkami słońca. ^

 

harcerz z zastępu Krogulec z 5DW

Franciszek Drobiński

Dodaj komentarz